Kochani, którzy tworzycie naszą rodzinę KoTajskich i wszyscy nasi Przyjaciele.
Rok temu zapragnęliśmy powiększyć nasze kocie stado… Zaledwie trzy miesiące później odnaleźliśmy nasze cudne dzieci na drugim końcu świata, a po kolejnych dziewięciu miesiącach – niemal jak w pięknej, naturalnej historii narodzin – zakończyliśmy całą procedurę, rejestrując Soithong, Netnaphę i Montreego w Polskim Związku Fenologicznym.
Przybyły do nas z samego serca Tajlandii, z tętniącego życiem Bangkoku, niosąc w sobie ducha jednej z najrzadszych, najbardziej zachwycających i pożądanych ras na świecie – legendarnych Khao Manee.
To, że dziś możemy dzielić się z Wami tą historią, jest zasługą niezwykłego człowieka – Chanaphat’a Ubonvirattana.
Przez wiele miesięcy troszczył się o nasze koty z niezwykłym oddaniem, socjalizował je, wychowywał i przygotował do dalekiej podróży, jednocześnie hojnie dzieląc się z nami swoją ogromną wiedzą i doświadczeniem, o których na pewno Wam opowiemy.
Dziś możemy powiedzieć jedno – inteligencja, charakter i piękno Khao Manee zdecydowanie przerosły nasze wyobrażenia o przedstawicielach tej rasy. Każdy dzień z nimi jest jak dotykanie żywej legendy, zapisanej w historii Syjamu a my czujemy się zobowiązani aby nieść i przekazywać ją dalej, jak najcenniejszy skarb

